Wyzwania po drugiej stronie kamery
Clint Eastwood, George Clooney, Ben Affleck, Jodie Foster - lista aktorów, którzy z sukcesem próbowali swoich sił w reżyserii, jest całkiem spora. Ostatnio dopisał się na nią Ryan Gosling
Na ekrany polskich kin wchodzi właśnie reżyserski debiut jednego z najbardziej wziętych aktorów ostatnich lat Ryana Goslinga. W mrocznym, hipnotycznym "Lost River" ostatecznie zrywa z łatką niewinnego, uśmiechniętego chłopca z Klubu Myszki Miki (gdzie zaczynał jako podrostek) czy wizerunkiem idealnego męża tudzież zięcia, jaki po roli w filmie "Kocha, lubi, szanuje" zrodził się w głowie pewnie niejednej kobiety. Bo choć przez najbliższych kilkanaście lat mógł odcinać kupony od aktorskiego sukcesu, Gosling postanowił rzucić się w nieznane i stanąć po drugiej stronie kamery. Podobnie jak cała rzesza jego koleżanek i kolegów po fachu, bowiem kino wyjątkowo upodobało sobie tę swoistą zawodową migrację.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.