Wypłukani
O tym, że praca będzie, ale tylko dla najlepszych fachowców, a że reszta z nas będzie wegetować
Dużo roboty, mało rąk i głów, które mogłyby ją wykonywać. Wysokie pensje, poszanowanie dla każdego, kto będzie mógł i chciał pracować. Zwłaszcza dla starszych osób, bo to najcenniejsi pracownicy. Etaty zamiast śmieciówek, duża rola związków zawodowych, pracodawcy dbający o komfort pracowników. To jeden z możliwych scenariuszy mówiących o tym, w jaki sposób będzie wyglądał rynek pracy w Polsce A.D. 2040. Równie realny jak kilka innych. Na przykład taki: rozwój technologii powoduje, że większość z nas zastępują roboty. Praca jest luksusem dostępnym dla 20 proc. społeczeństwa, z czego jeden procent ma zajęcie dające dochody i prestiż. Cała reszta - owe 80 proc. populacji w wieku produkcyjnym - nic nie robi, żyje z zasiłku i pławi się w niemądrych rozrywkach dostarczanych za darmo przez elitę. Żeby pariasi się nie buntowali.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.