Bo post to dobra zabawa
Różnica między Wielkim Postem niegdyś a tym współczesnym sprowadza się do tego, że dawniej ludzie cieszyli się życiem, a dziś bawią się w odchudzanie
Wedle doniesień kolorowej prasy moda na naturalne soki jest właśnie wypierana przez modę na głodówki. Tym skuteczniej że dietetycy zgodnie twierdzą, iż warto wrócić do zamierzchłych tradycji Wielkiego Postu. Ówczesny jadłospis, pełen owoców, warzyw i ryb, okazuje się dużo zdrowszy niż współczesny, zaś piątkowe głodówki wyglądają na wzorcowe oczyszczanie organizmu z toksyn. Tym sposobem kultywowane przez wieki zwyczaje, powiązane z wiarą, odżywają za sprawą coraz bardziej religijnego podejścia do zdrowego modelu życia. A że w bogatych krajach Zachodu otyłość traktowana jest jako przypadłość osób biednych i słabo wykształconych, post ma przed sobą świetlaną przyszłości. Zwłaszcza gdy stwarza możliwość osiągnięcia szczupłej sylwetki. Co przecież daje większe szanse na lepszą pracę, awans, a w efekcie także wyższe dochody. Sporo więc wskazuje na to, że podczas Wielkiego Postu coraz liczniejsze grono osób będzie się umartwiać nie w imię życia wiecznego, lecz doczesnego. Podchodząc do tego wyzwania z zaangażowaniem i całkowicie na serio. I zupełnie lekceważąc tradycje przodków, którzy o tej porze roku potrafili fundować sobie dużo dobrej zabawy.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.