Dziennik Gazeta Prawana logo

Wkurzone

26 czerwca 2018

Jeśli Jarosław Kaczyński nadal będzie tak konsekwentnie irytował kobiety, może skończyć jak angielski polityk, którego dopadły rozwścieczone sufrażystki

Czarny protest być może okazałby się efemerydą, gdyby nie pomocna dłoń Jarosława Kaczyńskiego. Prezes PiS z typową dla siebie zręcznością zaserwował państwu kolejny napoleoński plan. Najpierw dopuścił do tego, że oderwany od rozumu projekt ustawy antyaborcyjnej, niemal żywcem wzięty z Ameryki Łacińskiej, autorstwa stowarzyszenia Ordo Iuris zaczął być na poważnie procedowany w Sejmie. Czym doprowadził do szału nie tylko feministki. Jednoczesne odrzucenie projektu liberalizującego przepisy aborcyjne potwierdzało przypuszczenia, iż to, co wysmażyło Ordo Iuris, szybko wejdzie w życie. A że Polacy nienawidzą, gdy ogranicza się im wolność, zapachniało buntem.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.