Przyjaciel wesołego diabła
W KINACH
Jeżeli film pod tytułem "Hel" zaczyna się czytaną z offu sentencją: "Morze to morze, a stary człowiek to stary człowiek", możemy się spodziewać wszystkiego, co najgorsze. Obietnice spełniają się z nawiązką. "Hel" Katarzyny Priwieziencew i Pawła Tarasiewicza jest propozycją do tego stopnia nieporadną, że aż wzruszającą. Debiutujący twórcy mierzyli wysoko - jak podejrzewam, ich film miał być mariażem horroru, thrillera i moralitetu. Nie zaplanowali jedynie komedii, tymczasem wyszło zabawnie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.