Dziennik Gazeta Prawana logo

Przyjaciel wesołego diabła

2 lipca 2018

W KINACH

Jeżeli film pod tytułem "Hel" zaczyna się czytaną z offu sentencją: "Morze to morze, a stary człowiek to stary człowiek", możemy się spodziewać wszystkiego, co najgorsze. Obietnice spełniają się z nawiązką. "Hel" Katarzyny Priwieziencew i Pawła Tarasiewicza jest propozycją do tego stopnia nieporadną, że aż wzruszającą. Debiutujący twórcy mierzyli wysoko - jak podejrzewam, ich film miał być mariażem horroru, thrillera i moralitetu. Nie zaplanowali jedynie komedii, tymczasem wyszło zabawnie.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.