Buntownik z wyboru
PORTRET Rób wszystko po swojemu. Bez kompromisów - to dewiza Nicolasa Windinga Refna. Jego nowy film "Neon Demon" wchodzi właśnie na ekrany kin
Cannes, pokaz prasowy "Neon Demon". Projekcja jednego z najbardziej oczekiwanych tytułów, które rywalizowały w tym roku o Złotą Palmę, zakończyła się małym skandalem. Z jednej strony duży entuzjazm. Z drugiej gwizdy, przeciągłe buczenie, krzyki rozemocjonowanych dziennikarzy, by Refn znalazł sobie lepiej jakieś inne zajęcie. Chwilę później na konferencji prasowej Duńczyk sprawia wrażenie wyluzowanego. Jakby dokładnie wszystko sobie zaplanował i właśnie takiej reakcji ze strony publiczności oczekiwał. "W sztuce nie chodzi o to, czy coś jest dobre, czy złe. Te czasy już minęły" - mówi z przekąsem.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.