Dziennik Gazeta Prawana logo

Przez rokosz do rebelii

28 czerwca 2018

Polacy nie godzą się na wzmocnienie państwa, bo własnej władzy boją się bardziej niż ościennych mocarstw. Z kolei rząd zwykle robi wszystko, by ich w tym utwierdzić

Słów rebelia, rokosz i bunt Jarosław Kaczyński używa od wielu miesięcy. Odmieniając je przez osoby, rodzaje i przypadki z uporem godnym lepszej sprawy. Zmienia się tylko obiekt, który się nimi określa. Choć zwykle są to sędziowie TK, uczestnicy demonstracji KOD lub politycy opozycji. Zgodnie z retoryką prezesa ludzie ci zagrażają państwu, podważając jego stabilność i blokując dobre zmiany w imię obrony własnych interesów.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.