Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie ma mocnych

27 czerwca 2018

"Zabójczyni" z sensacyjnego, krwawego kina historycznego staje się filmem o dojrzewaniu do budowania własnej tożsamości

Najprościej "Zabójczynię" czytać jako feministyczną odpowiedź na filmy w rodzaju "Domu latających sztyletów". Tytułowej, żyjącej w Chinach w X wieku bohaterce nie mrugnie powieka, kiedy przyjdzie dokonać jej kolejnego morderstwa. Nie ma na nią mocnych.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.