Dziennik Gazeta Prawana logo

Kosmos Żuławski

27 czerwca 2018

Łatwo powiedzieć o Andrzeju Żuławskim, że był artystą idącym pod prąd, aroganckim prowokatorem, łamiącym reguły wichrzycielem. Trudniej zobaczyć w nim kogoś, kto uciekał w sztukę, szukając w niej innej rzeczywistości, szaleństwa do okiełznania

W lipcu zachęcony doniesieniami o tym, że "Kosmos" według powieści Gombrowicza wyjątkowo się Żuławskiemu udał, pamiętając, że regularnie wracam do jego "Wierności" i uwielbiam większość francuskich filmów, jakie zrobił, postanowiłem porwać się na niemożliwe. Zdobyłem numer do Andrzeja Żuławskiego i zadzwoniłem z prośbą o radiowy wywiad. Z początku wyznał, że radia nie ma, nie ceni i nie rozumie; gdy nie dawałem za wygraną, poprosił o czas do namysłu. W końcu się zgodził. Za jakieś dwa tygodnie, bo teraz chciał mieć czas tylko dla przyjeżdżającego na wakacje syna.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.