Kosmos Żuławski
Łatwo powiedzieć o Andrzeju Żuławskim, że był artystą idącym pod prąd, aroganckim prowokatorem, łamiącym reguły wichrzycielem. Trudniej zobaczyć w nim kogoś, kto uciekał w sztukę, szukając w niej innej rzeczywistości, szaleństwa do okiełznania
W lipcu zachęcony doniesieniami o tym, że "Kosmos" według powieści Gombrowicza wyjątkowo się Żuławskiemu udał, pamiętając, że regularnie wracam do jego "Wierności" i uwielbiam większość francuskich filmów, jakie zrobił, postanowiłem porwać się na niemożliwe. Zdobyłem numer do Andrzeja Żuławskiego i zadzwoniłem z prośbą o radiowy wywiad. Z początku wyznał, że radia nie ma, nie ceni i nie rozumie; gdy nie dawałem za wygraną, poprosił o czas do namysłu. W końcu się zgodził. Za jakieś dwa tygodnie, bo teraz chciał mieć czas tylko dla przyjeżdżającego na wakacje syna.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.