Śmiertelna moda
Od tysiącleci bycie modnym oznaczało narażanie się na ciężką chorobę lub nawet zgon
Pamiętacie tę scenę z "Przeminęło z wiatrem", w której Scarlett, mimo żałoby, przymierza podarowany przez Rhetta czepek w modnym kolorze szmaragdowej zieleni? W XIX w. ten odcień stał się ogromnie popularny, bo nasączone zielonym barwnikiem tkaniny dobrze wyglądały zarówno w świetle dnia, jak i w mdłym oświetleniu lamp gazowych i świec. Producenci uzyskiwali szmaragdową zieleń dzięki arszenikowi - typowa suknia balowa zawierała dość trucizny, by uśmiercić nawet 200 osób. Margaret Mitchell, autorka "Przeminęło z wiatrem", nie zająknęła się także słowem o tym, że Scarlett, która często nosiła rzeczy w kolorze szmaragdowej zieleni, z tego powodu musiała cierpieć na zmiany skórne, zapalenia błon śluzowych, bóle brzucha i biegunki, anemię, a także wypadanie włosów. Mogła nawet dostać raka.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.