Ale to już wszystko było
Nasz startupowy entuzjazm zaczął się w momencie, gdy szał na tę formę pobudzania biznesu zaczyna wygasać. I to nawet w samej Dolinie Krzemowej
W sobotę wieczorem okazuje się, że nazwa, którą Kosma, Łukasz i Maciej wymyślili dzień wcześniej, nie dożyje niedzieli. Miała być "Temida", ale im dalej w temat, tym wyraźniej widać, że brzmi zbyt pretensjonalnie jak na przedsięwzięcie, nad którym pracują. A rzecz ma być prosta i przyjazna - w końcu chodzi tylko o wtyczkę, którą można zainstalować w przeglądarce internetowej. Od strony technologicznej jest oczywiście ambitniej. Za wtyczką będzie stał skomplikowany, oparty na technologii sztucznej inteligencji, system. Ma czytać umowy, które podsuwają ludziom do akceptacji serwisy społecznościowe, sklepy internetowe oraz aplikacje sieciowe.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.