Zygzak McQueen zabłądził na starej dwójce
Jeśli mają państwo dzieci w wieku przedszkolno-szkolnym, to zapewne nie jest wam obcy film "Auta". Ostatnio w kinach pojawiła się jego trzecia część. Ale prawdopodobnie najlepsza i najgłębsza (filmy dla dzieci od dawna są filmami również dla dorosłych, którzy je z dziećmi oglądają, i ich również powinny wciągnąć) była pierwsza odsłona przygód czerwonej wyścigówki nazwiskiem Zygzak McQueen. W pierwszych "Autach" młody Zygzak przebojem wdziera się do czołówki prestiżowych zmagań wyścigówek o Złoty Tłok. Pędzi z zawodów na zawody, ma fanów i generalnie jest ucieleśnieniem marzenia o szybkiej drodze na szczyt. Jednak pewnego dnia przypadkiem gubi się w nocy na amerykańskiej prowincji. Zjeżdża z autostrady i trafia do zapomnianego przez Boga i ludzi miasteczka Chłodnica Górska. Zrządzenie losu sprawia, że musi tam zostać dłużej, niż planował. Najpierw go ta przaśna prowincja mierzi, stojąc w jawnej sprzeczności z tempem i szerokimi horyzontami, które miał dotąd. Wkrótce jednak odkrywa, że i w Chłodnicy jest życie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.