Puszcza polityczna
Przyszłość narodów przywódcy wykuwali zazwyczaj na polach bitew lub przy stołach rokowań, tylko Europa Wschodnia ma jeszcze alternatywę w postaci Puszczy Białowieskiej
Niezależnie, ile bezbronnych zwierzaków zastrzeliłby Jan Szyszko, i tak chwilę po odejściu z polityki nikt by o nim nie pamiętał. Ale ambitny minister środowiska znalazł sposób, żeby zapisać się na kartach historii. W gestii jego resortu znajduje się jedno magiczne miejsce, w którym - ilekroć nasza część Starego Kontynentu zaczyna wrzeć - krzyżują się ścieżki wiodące do przyszłości. Jeśli wierzyć ministrowi, to wziął się do Puszczy Białowieskiej, żeby ocalić ją przed: kornikiem drukarzem i ekologami (w przeciwieństwie do zwierząt nie da się ich legalnie odstrzelić). Jednak coraz więcej wskazuje, że to tylko błahe preteksty używane do przykrycia prawdziwych intencji. W rękach Jana Szyszki puszcza zamieniła się w Okopy Świętej Trójcy z "Nie-Boskiej komedii" Zygmunta Krasińskiego. Twierdzę szturmowaną przez rewolucyjne hordy, za nic mające tradycję, stare autorytety i Boga, bo wybierające nowoczesność oraz Brukselę. To na ich drodze stanął minister środowiska wraz ze swymi drwalami. Wizja być może nieco szalona, lecz to, co wyprawia się wokół Puszczy Białowieskiej, zakrawa na czyste szaleństwo. Czy to na własną chwałę, czy tylko realizując wolę swego prezesa, minister Szyszko uczynił z puszczy bastion, postawiony w poprzek wielu zasad Unii Europejskiej, z koniecznością respektowania orzeczeń Trybunału Sprawiedliwości UE na czele. A precedensy mają to do siebie, że bywają nie tylko niebezpieczne, lecz także zaraźliwe. Trudno przewidzieć konsekwencje, jakie przyniesie nadchodząca faza bitwy o las. Jednak jeśli przypomnieć sobie, że w Puszczy Białowieskiej już nieraz ważyły się losy naszej części świata, to można mieć przeczucie, iż nadchodzi kolejne przesilenie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.