Upadek wielkiego muftiego
Kiedy islamiści znaleźli się pod opieką Berlina, a Brytyjczycy starali się pozyskać Arabów za cenę rzucenia im Żydów na pożarcie, tym ostatnim pozostało tylko wsparcie Polaków
Kairski korespondent nazistowskiego "Völkischer Beobachter" Paul Schmitz w napisanej w 1937 r. książce "All-Islam. Weltmacht von Morgen?" (Wszelki Islam. Moc świata jutra?) postawił tezę, że islam jest naturalną ideologią jednoczącą Arabów wobec Zachodu. "Jego tradycyjna nietolerancja zapewni mu zwycięstwo nad obcymi" - twierdził. Podkreślając, że wprawdzie religijni fanatycy są ruchem antyzachodnim, lecz za swojego głównego wroga uznają demokracje, a nie - budzące ich sympatię - dyktatury.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.