Dziennik Gazeta Prawana logo

Teatralna lekcja zapomnianego języka

27 czerwca 2018

TEATR DRAMATYCZNY

Wzorcem metra z Sevres, nie tylko gdy idzie o commedia dellarte, jest inny "Sługa dwóch panów" - ten zrealizowany przed kilkoma dekadami przez Giorgio Strehlera w Piccolo Teatro di Milano. To o tym przedstawieniu Zbigniew Raszewski napisał, że było tak piękne, iż właściwie nie powinno go być. Widziałem legendarny spektakl Strehlera w Warszawie przed mniej więcej piętnastu laty, jakieś pół wieku po premierze. Inscenizacja, mimo zmienionej obsady, nie zestarzała się ani o jotę, wciąż łącząc zabawę ze wzruszeniem. Przedstawienie Strehlera jest jak "Król Lear" Szekspira albo "Wiśniowy sad" Czechowa albo "Sługa dwóch panów" Carlo Goldoniego - tej miary to dzieło sztuki. Powtórzyć Strehlera nie sposób, trzeba więc po swojemu sięgać do tradycji. Tadeusz Bradecki ma do tego wszelkie predyspozycje, gdyż konwencję i styl zna jak własną kieszeń. Zadomowiony we włoskiej kulturze wie, jak tłumaczyć ją na polski teatr. Dowodem na to sukces przedstawienia w warszawskim Dramatycznym.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.