Dziennik Gazeta Prawana logo

Rząd za samorząd

29 czerwca 2018

Połączenie demokracji lokalnej z państwowym autorytaryzmem zwykle pasuje niczym pięść do nosa. Przy czym to samorządowcy są nosem

Jak zjeść samorządowe ciastko i dalej mieć demokratyczne ciastko, gdy oba wypieki są tym samym ciastkiem? Ten problem spędza Prawu i Sprawiedliwości sen z powiek. Poprzedni rok dowiódł, że samorządy w Polsce odgrywają wielką rolę nie tylko w kwestii wydawania funduszy unijnych, które zostały zamrożone w obawie przed kontrolami CBA (co tak mocno odbiło się na wzroście PKB). Mogą one też być bastionami parlamentarnej opozycji, jak choćby Gdańsk czy Sopot dla Platformy. Albo też stać się szansą na ratunek dla tonącej partii, jak w przypadku Nowoczesnej - Wrocław. Poza tym samorządy to ogromny rezerwuar pieniędzy i etatów, pozwalających ugrupowaniu politycznemu oferować obfite łupy wiernym stronnikom. Jednym słowem, partie mają o co walczyć. Jak na razie Jarosław Kaczyński ujawnił dwa triki, za pomocą których zamierza odbić stolicę i co większe miasta. Jednak wprowadzenie kadencyjności prezydentów i burmistrzów od zaraz oraz rozszerzenie Warszawy na połowę Mazowsza z daleka pachnie naginaniem prawa do granic jego wytrzymałości. Acz jeszcze nie łamie podstawowych zasad demokracji, sprowadzających się do tego, że większość sprawuje władzę. Co może okazać się niewystarczające, bo cały kłopot z demokracją polega na tym, że wyborcy miewają własne zdanie i czasami złośliwie głosują na opozycję. Wówczas rządząca partia może pogodzić się z decyzją suwerena lub uznać, iż wie lepiej, co dla większości jest dobre. Narzucając owo dobro za pomocą pomysłów zaczerpniętych całymi garściami z czasów uzdrawiania II RP.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.