Szał blaszanych ciał
Akcja #metoo wdarła się na salony. Także te samochodowe. Efekt? Za rok Fiat zrezygnuje z targów w Genewie. I nikt jego nieobecności nawet nie zauważy
Dopadło i mnie. Moje zatoki czują się, jakby ktoś umieścił w nich granat wielokrotnego użytku i detonował go co pięć sekund, a w gardle od kilku dni przechowuję garść pinezek. Według mnie to wszystko jest efektem odstawienia alkoholu. Serio. Dopóki piłem codziennie, wszystkie wirusy przynoszone przez dzieci z przedszkola i przez żonę z pracy trzymały się ode mnie z daleka. Ale gdy tylko odstawiłem dyżurny kieliszek do szafki nad chlebakiem, przypałętało się do mnie jakieś świństwo. Wyjąłem zatem kieliszek z powrotem (i rzecz jasna napełniłem), gdy tylko poczułem pierwsze niepokojące łaskotanie w nozdrzach, lecz nic to już nie dało. To dowód na prawdziwość powiedzenia, że lepiej zapobiegać, niż leczyć. Po tym doświadczeniu wziąłem je sobie bardzo głęboko do serca. Moja żona z pewnością będzie zachwycona...
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.