Powstrzymać trzecią falę
Stoki i hotele zamknięte po świętach Bożego Narodzenia – to najbardziej dziś prawdopodobny wariant zaostrzenia restrykcji. Rząd boi się trzeciej fali epidemii na przełomie stycznia i lutego, zaniepokojenie budzi też fakt, że wyhamowało tempo spadku nowych zachorowań na COVID-19 (wczoraj było ich 12 454). Rządzący spostrzegli także, że obecne obostrzenia – np. dotyczące hoteli i możliwości korzystania z nich tylko w podróżach służbowych – są lekceważone. Dlatego zapewne zdecydują się przykręcić śrubę. Ogłoszenie decyzji może nastąpić już dziś. Na razie nie ma natomiast mowy o dalej idących restrykcjach, tym bardziej o pełnym lockdownie.
fot. Wojtek Górski
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.