Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie rezygnujemy z podziału NFZ i dodatkowych ubezpieczeń

3 lutego 2009

- Trzy z sześciu ustaw z pakietu zdrowotnego ostatecznie wejdą w życie. Nie widzę natomiast większego sensu w ponownym przedstawianiu projektów ustaw reformujących system, skoro z góry wiadomo, że nasza koncepcja zmian w systemie ochrony zdrowia nie zyska niezbędnej akceptacji opozycji. Przypomnę, że to, co zostało poddane największej krytyce, czyli obligatoryjność przekształceń SP ZOZ w spółki, było z naszego punktu widzenia podstawowym warunkiem powodzenia reformy. Brak zgody dla tego rozwiązania spowodował, że przygotowaliśmy tzw. plan awaryjny. Mam jednak świadomość, że szpitale w najgorszej sytuacji finansowej nie będą przekształcać się w spółki, nawet jeżeli w zamian zyskają częściowe umorzenie długów. Nie będzie na to stać ich organów założycielskich, najczęściej samorządów.

- Obecnie prowadzimy analizę niezbędnych zmian dla polskiego systemu lecznictwa.

- Proszę nam dać jeszcze trochę czasu na ich przedstawienie. Docelowo chcielibyśmy uzyskać taką sytuację, w której świadczenia zdrowotne są dobrze wyceniane oraz mamy konkurujących między sobą płatników i świadczeniodawców.

- Ale jeżeli mielibyśmy sprawnie funkcjonujące pod względem organizacyjnym placówki medyczne, to łatwiej byłoby dokonywać kolejnych zmian.

- Niestety, cała dyskusja dotycząca reformy systemu ochrony zdrowia została zawężona do jednego tematu - przekształcenia i komercjalizacji SP ZOZ.

- Cały proces decentralizacji ma być rozłożony na kilka lat.

- Uważam, że jest to wciąż realne. Nie chcę jednak już teraz przesądzać, co, w jakim tempie będzie wdrażane. Ale proszę też pamiętać, że ustawa o decentralizacji NFZ miała być naturalną konsekwencją wejścia w życie wszystkich ustaw z pakietu zdrowotnego. Niestety, prezydent trzy najważniejsze zawetował. To natomiast może spowodować, że będziemy zmuszeni do przesunięcia daty rozpoczęcia procedury podziału Funduszu. Mogę jednak zapewnić, że do końca I półrocza tego roku przedstawimy projekt ustawy w tej sprawie.

192647a6-3663-45e6-be3e-41891532a2bb-38889475.jpg

- Jak najbardziej. Wraz z projektem ustawy o decentralizacji NFZ będzie przedstawiona również nowa ustawa o systemie dodatkowych ubezpieczeń.

- Będziemy postępować, tak jak to robią podmioty funkcjonujące na rynku, czyli redukując wydatki, które nie są kluczowe z punktu widzenia resortu. W praktyce oznaczać to będzie ograniczenie inwestycji i spadek wydatków na bieżącą działalność.

- Uważam, że w tym zakresie nie może być mowy o żadnych cięciach.

- Jeżeli zostało ustalone, że chcemy dokonywać zmian w systemie ochrony zdrowia, to na pewno nie można tego zaczynać od cięcia środków na wykonanie tego zdania.

- Mam tego świadomość. Jesteśmy jednak w o tyle dobrej sytuacji, że nie mamy budżetowego finansowania systemu ochrony zdrowia tylko ubezpieczeniowy. W związku z tym środki, jakimi dysponuje NFZ, nie podlegają tym oszczędnościom.

- NFZ nie działa w oderwaniu od tego, co się dzieje w gospodarce. Siłą rzeczy, jeżeli następuje spadek ściągalności składki zdrowotnej, to do Funduszu wpływa mniej pieniędzy.

- Rząd nie wycofał się z tego pomysłu. W projekcie o decentralizacji NFZ znajdzie się przepis zakładający jej wzrost. Dzięki temu do systemu lecznictwa trafi dodatkowe 6,1 mld zł.

- To będzie zależało od ostatecznego kształtu ustawy w sprawie in vitro. Jeżeli przyjąć, że byłyby one finansowane tylko i wyłącznie dla małżeństw, to należy na ten cel przeznaczyć około 70 mln zł. Jeżeli prawo takie zyskają wszystkie pary, to będzie to wydatek dziesięć razy większy.

- Tak samo może odpowiedzieć resort zdrowia. Ale mówiąc poważnie, to trzeba poczekać na ostateczny kształt projektu ustawy w tej sprawie. W tej chwili trudno jest przesądzać, czy płacić za to będzie budżet czy Fundusz.

d65e6909-7952-4f33-957f-369e5986318b-38889478.jpg

Jakub Szulc, wiceminister zdrowia, absolwent Akademii Ekonomicznej w Poznaniu. Od 2005 roku poseł PO. Wcześniej pracował m.in. w Banku BPH

Fot. Marek Matusiak

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.