Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Zdrowie

Szpitale tracą na nieubezpieczonych

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Warunki, jakie muszą spełniać bezdomni, aby skorzystać z nieodpłatnej opieki medycznej, powinny być uproszczone.

Osoby trwale bezdomne są często w praktyce pozbawione dostępu do leczenia. Tak uważa rzecznik praw obywatelskich. W liście do minister zdrowia wskazuje co prawda, że są przepisy, które umożliwiają im ubieganie się o pieniądze na świadczenia, ale jednocześnie warunki, jakie muszą spełnić, żeby je dostać, są często dla tej grupy ludzi niemożliwe do spełnia.

Zgodnie bowiem z ustawą zdrowotną osoby nieubezpieczone, które spełniają kryterium dochodowe na podstawie decyzji wójta, burmistrza lub prezydenta, uzyskują prawo do nieodpłatnego leczenia. W takim przypadku koszt świadczeń pokrywa budżet. Natomiast na podstawie ustawy o pomocy społecznej bezdomni mogą ubiegać się o uzyskanie zasiłku celowego, w tym na cele zdrowotne. Tyle że najczęściej w ogóle o taką pomoc nie występują, bo np. nie mogą potwierdzić swojej tożsamości.

Również przedstawiciele szpitali potwierdzają, że bezdomni, którzy do nich trafiają najczęściej, są nieubezpieczeni i bez żadnych decyzji o pokryciu kosztów leczenia.

- W takiej sytuacji pracownik socjalny szpitala występuje sam do samorządu o wydanie decyzji o objęciu ubezpieczeniem - mówi Paweł Obermajer, dyrektor Szpitala Praskiego w Warszawie.

Rocznie tylko ta placówka wydaje na leczenie bezdomnych milion złotych.

Zdaniem rzecznika rozwiązanie tej kwestii wymaga uproszczenia przepisów, a także skrócenia ścieżki dostępu osób nieubezpieczonych i bezdomnych do zakładów opiekuńczo-leczniczych oraz pielęgnacyjno-opiekuńczych.

dominika.sikora@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.