Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Zdrowie

Zakodowany pacjent będzie bezpieczniejszy

28 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Pacjenci Szpitala Specjalistycznego w Grudziądzu będą nosić na rękach paski z kodem kreskowym. Szpital zapłaci za nie tylko 5 gr od osoby, ale zyski mają być o wiele wyższe. Przede wszystkim szybki dostęp do informacji o pacjencie, jego chorobie, zażywanych lekach, diecie.

Dzięki kodom będzie można też uniknąć pomyłek związanych z podaniem pacjentowi nie tego leku, który zapisał mu lekarz. A jeśli pacjent np. zemdleje na spacerze czy w łazience, od razu będzie wiadomo, kim jest i jak dobrać najlepszą medyczną procedurę.

- To bardzo częste rozwiązanie w krajach zachodnich, choć jeszcze nie w Polsce - mówi "DGP" Adam Kozierkiewicz, ekspert ochrony zdrowia. Podkreśla, że tym samym kodem znakuje się potem np. próbki krwi czy tkanek pobrane od pacjenta, wydawane dla niego leki z apteki szpitalnej. - To bardzo ważne, bo jak pokazują choćby amerykańskie badania, nawet w najlepiej zorganizowanych placówkach zdarza się np. podanie niewłaściwego leku - dodaje Adam Kozierkiewicz.

Zaletą pasków z kodami jest też ochrona danych osobowych. W papierowe karty zawieszone na łóżku każdy pacjent czy gość może zajrzeć.

ola

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.