Fundusz miał leczyć hazardzistów, a nie ma co robić z pieniędzmi
NIK nie ma wątpliwości: instytucję odpowiedzialną za rozwiązywanie problemów hazardowych trzeba zlikwidować
Powołując do życia w 2009 roku Fundusz Rozwiązywania Problemów Hazardowych, rząd zarzekał się: rozwiążemy problem ludzi uzależnionych od zakładów i gier, pomożemy ich rodzinom. Bo poker i ruletka są jak wódka i narkotyki - społeczeństwo trzeba z nich wyleczyć. Okazało się, że leczyć nie ma kogo. W 2011 roku FRPH wydał na walkę z uzależnieniem od hazardu całe 89 tys. zł, podczas gdy jego budżet wyniósł w tym czasie 22,3 mln zł.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.