Dziennik Gazeta Prawana logo

NFZ wypływa na ocean internetu dziurawą łódką

NFZ wypływa na ocean internetu dziurawą łódką
nieznane
12 września 2018

Najszybszą datę i miejsce pomocy lekarskiej pokazuje wyszukiwarka TerminyLeczenia.nfz.gov.pl . Żeby z niej skorzystać, trzeba znać jednak slang medyczny

W tym tygodniu NFZ uruchomił nowy system wyszukiwania terminów wizyt, który zastąpił stare „kolejki.nfz.gov.pl”. Podstawowym problemem jest język, jakim komunikuje się z pacjentami poszukującymi informacji. – Tłumaczymy NFZ, że osoby, które chcą się umówić na badania czy wizytę, nie posługują się nazwami „kontraktowanych produktów”, tylko językiem objawów i problemów zdrowotnych – mówi Ewa Borek, prezes Fundacji My Pacjenci. Co to oznacza w praktyce? Jeżeli np. chory wpisze hasło „USG jamy brzusznej”, bo ma skierowanie właśnie na takie badanie, to niestety przeglądarka nie podpowie mu, gdzie może wykonać je najszybciej.

Pozostało 85% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.