Isia na ostatniej prostej do Dauhy
Agnieszka Radwańska, która nadal liczy się w walce o bilet na turniej Masters w Dausze, dziś zagra w Moskwie z Marią Kirilenko.
Krakowianka ma za sobą kilkutygodniowy maraton, turnieje w Tokio, Pekinie i w Linzu, za każdym razem minimum półfinał. W Austrii w przegranym spotkaniu przeciwko Czeszce Petrze Kvitovej dały o sobie znać problemy z kondycją i powstało pytanie, czy drobna Radwańska nie wzięła na siebie zbyt dużo. - Moim celem jest awans do Dauhy - mówi tenisistka, która już od kilku dni przebywa w stolicy Rosji. W ubiegłym roku nie mogła tu przyjechać, gdyż za późno wystąpiła o wizę, teraz zadbano o dopilnowanie formalności znacznie wcześniej. - Agnieszkę ręka jeszcze trochę pobolewa, ale nie powinno jej to przeszkodzić w meczu z Marią Kirilenko - uspokaja nas Wiktor Archutowski, menedżer Polki.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.