Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Społeczeństwo

Polacy wracają na Wyspy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Z 520 tys. do 550 tys. wzrosła liczba Polaków w Wielkiej Brytanii. Ci, którzy wrócili do Polski w czasie kryzysu, zdecydowali, że jednak lepiej im na emigracji.

Według najnowszego raportu Centrum Stosunków Międzynarodowych dotyczącego polskiej sytuacji migracyjnej, który opublikował prestiżowy Migration Policy Institute w Waszyngtonie, jesteśmy już drugą po Hindusach mniejszością w Wielkiej Brytanii. Fiasko poniosła rządowa polityka zachęcania Polaków do powrotu do ojczyzny.

- Związane jest to ze zwiększającym się w Polsce bezrobociem i brakiem perspektyw dla powracających - mówi współautorka raportu prof. Krystyna Iglicka.

Co ciekawe, wśród Polaków w Wielkiej Brytanii panuje 5-procentowe bezrobocie. To o 3 proc. mniej niż w całym kraju. - Wyjechali i nadal wyjeżdżają desperados - mówi Iglicka. - Oni próbowali znaleźć dobrą pracę w Polsce, a kiedy się nie udało, postanowili wyjechać tam, gdzie mają lepsze perspektywy. Ekonomiści przyczyn takiego stanu rzeczy szukają we wciąż trudnych warunkach na rynku pracy w Polsce.

-Wszystkiemu winne są wysokie koszty pracy - wyjaśnia nam Robert Gwiazdowski z Centrum im. Adama Smitha. - Z tego powodu mamy też tak niskie zarobki - dodaje.

Nie zdały także egzaminu programy zachęcania Polaków do powrotu, m.in. zwolnienie zakładających firmy z ZUS-u przez pierwsze dwa lata. - Co to są dwa lata, skoro w Wielkiej Brytanii przez pierwszy rok firma jest zwolniona z ZUS-u, a potem płaci się 9 funtów miesięcznie? - pyta Gwiazdowski.

Prof. Iglicka dodaje, że zachęcanie Polaków do przyjazdu teraz nie ma sensu. - Niech przyjadą za 15 lat. Może wtedy polska gospodarka okrzepnie na tyle, by ich przyjąć, a emigranci wzbogacą się wystarczająco i będą chcieli inwestować w ojczyźnie. Badania pokazują także, że z powodu kryzysu Polacy przesłali do kraju mniej pieniędzy niż w ubiegłych latach. W torcie wszystkich przekazanych pieniędzy udział tych z Wysp zmniejszył się z 34 proc. w 2007 roku do zaledwie 16 proc. w 2009.

Inne ważne wnioski z raportu również nie napawają optymizmem. Polacy są drugą po Rumunach najliczniejszą grupą etniczną w krajach UE. Jednocześnie mamy najniższy wśród wszystkich unijnych krajów odsetek imigrantów. Coraz częściej wybierają oni nasz kraj jedynie jako przystanek w drodze na Zachód. Pokazuje to zmniejszająca się liczba pozwoleń na pobyt stały z 5094 w 2004 roku do 2938 w 2009 roku. I zwiększającej tych na pobyt tymczasowy: z 25 425 w 2004 roku do 30 567 w 2009.

Dominika Bieńkowska

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.