Ministrowi najlepiej pali się w gabinecie, urzędnikom funduje się specjalne kabiny
W całej administracji publicznej z największą tolerancją i pobłażaniem dla palaczy można się spotkać w urzędach centralnych. Tam nawet ministrowie łamią przepisy i palą w pracy
Dokładnie dwa lata minęły od zaostrzenia przepisów antynikotynowych. DGP przyjrzał się, jak problem zwalczania nałogu wygląda w administracji publicznej. Okazuje się, że marszałkowie, prezydenci miast i większość wojewodów zdecydowali się na wprowadzenie całkowitego zakazu palenia w swoich jednostkach.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Autopromocja
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.