Dziennik Gazeta Prawana logo

Praca za granicą bez zbędnych żali

1 lipca 2018

Niemcy, Holandia i Francja - w tych krajach w konsulatach RP polscy pracownicy najczęściej skarżą się na swoich pracodawców. Najmniej narzekań jest w Stanach Zjednoczonych, Irlandii i w Danii

1,1 tys. - tylu Polaków zgłosiło się w 2012 r. do naszych placówek dyplomatycznych w Niemczech ze skargami na zatrudniające ich firmy. Najczęściej dotyczyły one braku lub zbyt niskiego wynagrodzenia, braku ubezpieczenia, znacznej liczby nadgodzin bez dodatkowego wynagrodzenia oraz niezrozumiałych powodów rozwiązania stosunku pracy przez pracodawcę. Druga pod względem liczby skarg jest Holandia. W ambasadzie w Hadze swoje roszczenia zgłosiło w ubiegłym roku ok. 200 naszych rodaków. W kraju, w którym powstał antypolski portal z możliwością złożenia na polskiego pracownika donosu, Polacy najczęściej skarżyli się na zwolnienia z pracy ze skutkiem natychmiastowym, złe warunki mieszkaniowe oraz niewypłacony zwrot podatku. Trzecie miejsce na niechlubnym podium przypadło Francji (150 zgłoszeń w 2012 r. i aż 120 w pierwszych sześciu miesiącach 2013 r.). W tym kraju polscy pracownicy narzekali m.in. na to, że płacono im w ratach, szantażowano ich oraz nie przestrzegano norm czasu pracy na budowach. Niektórzy zgłaszali także to, że są zatrudniani na czarno.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.