Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Społeczeństwo

Porodówki najbardziej zatłoczone latem

30 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Demografia

Rozpoczął się miesiąc, w którym Polki rodzą najwięcej dzieci. W lipcu, podobnie jak przed rokiem - przyjdzie ich na świat około 35 tys. To więcej niż średnia dla pozostałych miesięcy, w których przeciętnie przybywało w poprzednich dwóch latach po ok. 32 tys. niemowlaków - wynika z danych GUS.

- Tak było od zawsze: najwięcej dzieci było poczętych w miesiącach jesienno-zimowych - twierdzi prof. Henryk Domański, socjolog z PAN. Jego zdaniem w tym okresie ludzie więcej czasu poświęcają sprawom związanym z życiem intymnym. W drugiej połowie roku wracają do bardziej nastawionego na sprawy zawodowe trybu życia. - Pierwsza połowa roku skłania wiele osób do podejmowania różnych inicjatyw związanych na przykład z karierą i robieniem pieniędzy. To pochłania dużo czasu i w efekcie życie intymne jest wtedy mniej intensywne - komentuje prof. Domański.

Jest również inny powód większej liczby porodów latem. W Polsce najwięcej małżeństw zawieranych jest od czerwca do września. Część z nich decyduje się na dziecko.

Mimo imponującej liczby 35 tys. dzieci urodzonych w lipcu Polki rodzą za mało. W ubiegłym roku tylko 386 tys. W tym roku może być tyle samo albo mniej. Po czterech miesiącach tego roku przyszło na świat o 6 tys. mniej maluchów niż w tym samym okresie roku poprzedniego. Dzietność kobiet nie gwarantuje prostej zastępowalności pokoleń. Na 100 kobiet przypada tylko 130 urodzonych dzieci, a powinno być 210-215, aby zachować stabilność społeczeństwa i gospodarki.

W Polsce powinno przychodzić co roku na świat 600-650 tys. niemowlaków. Polek, które mogłyby zapewnić lepszą przyszłość demograficzną naszego kraju, nie brakuje. Obecnie wiek 29-31 lat osiągają kobiety z wyżu demograficznego z lat osiemdziesiątych. Wtedy w okresie 1982-1984 rodziło się rocznie ok. 700 tys. dzieci, czyli prawie dwukrotnie więcej niż obecnie. Średni wiek rodzących kobiet wydłużył się obecnie do blisko 29 lat - z nieco ponad 26 lat w 2000 r. Demografowie twierdzą, że jest jeszcze szansa, aby wykorzystać to pokolenie kobiet do zwiększenia populacji Polaków. Jednak samo wydłużenie urlopu macierzyńskiego i ojcowskiego do roku nie wystarczy. Konieczne jest też zwiększenie m.in. liczby żłobków i przedszkoli oraz wprowadzenie przychylnego systemu podatkowego dla rodzin, które decydują się na dzieci. Niezbędna jest też poprawa sytuacji na rynku pracy, ponieważ część młodych odkłada decyzje o potomstwie, obawiając się bezrobocia.

35 tys. liczba dzieci urodzonych w lipcu 2012 r.

32 tys. średnia liczba dzieci urodzonych w innych miesiącach

28,8 roku średni wiek rodzących kobiet

Janusz K. Kowalski

 janusz.kowalski4@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.