Przyczyna strukturalna, nie osobista
GOWIN MA PRAWO DO SWOICH POGLĄDÓW, ALE NIE MA PRAWA DO SWOICH FAKTÓW. A TE SĄ JEDNOZNACZNE: PIERWSZE CZTERY LATA PIS-U NIE BYŁY ANI ŁAGODNIEJSZE, ANI ZASADNICZO ODMIENNE OD DRUGIEJ KADENCJI
ZJarosławem Gowinem jest trochę jak z karpiem na wigilię – nikt za nim nie przepada, ale mimo to regularnie powraca. Tyle że z karpiem mamy do czynienia raz do roku, a ten drugi – przynajmniej ostatnio – jest z nami właściwie codziennie. Po tym jak został obcesowo wyrzucony z rządu Zjednoczonej Prawicy – o czym podobno dowiedział się od dziennikarzy – Gowin praktycznie nie wychodzi z mediów (kilka tygodni temu był także w DGP). W kolejnych wywiadach opowiada o zagrożeniu, jakim są rządy Jarosława Kaczyńskiego, załamuje ręce nad stanem finansów państwa i krytykuje reformy sądownictwa. Kreśli historię swojego narastającego oporu i kolejnych aktów koalicyjnego nieposłuszeństwa, a jednocześnie broni wygodnych dla siebie posunięć rządu – takich jak wprowadzenie 500 plus czy Strategia na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju, o której zapomniał już chyba nawet sam jej autor Mateusz Morawiecki, o kolegach z PiS nie wspominając.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.