Dziennik Gazeta Prawana logo

Podział Mazowsza do szuflady

Analiza podziału pieniędzy unijnych wskazuje, że pomysł podziału Mazowsza analizowany przez Jarosława Kaczyńskiego upadł
Analiza podziału pieniędzy unijnych wskazuje, że pomysł podziału Mazowsza analizowany przez Jarosława Kaczyńskiego upadł
29 czerwca 2021

Szanse na administracyjny podział województwa jeszcze w tej kadencji radykalnie spadły – wynika z ustaleń DGP. Przeszkadza Covid i podział pieniędzy unijnych

Jeszcze w zeszłym roku stworzenie 17. województwa – regionu stołecznego – było poważnie rozważanym politycznym planem PiS. Przygotowany był nawet projekt ustawy, w którym dokonywano podziału instytucji czy zobowiązań finansowych pomiędzy metropolią warszawską a mazowieckim „obwarzankiem”. Partia rządząca jednak jest na najlepszej drodze do zrezygnowania z tych planów – jeśli nie w ogóle, to na pewno w tej kadencji. Są trzy powody, dla których podział województwa wydaje się wątpliwy.

Po pierwsze to kwestia uruchamiania nowej perspektywy finansowej UE. W PiS było słychać głosy, że przechodzenie z jednej unijnej siedmiolatki (2014–2021) w drugą (2021–2027) to najlepszy moment na rewolucję administracyjną. Chodziło m.in. o to, by mieć czas na powołanie nowych instytucji – w przypadku podziału konieczne byłoby stworzenie dwóch urzędów marszałkowskich. W zeszłym tygodniu Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej (MFiPR) pokazało ostateczny podział funduszy pomiędzy regionami. Co prawda jest tam wyodrębniony region „warszawski stołeczny”, który może liczyć na 340 mln euro, ale wynika to z podziału statystycznego Mazowsza, dokonanego kilka lat temu z myślą o korzystniejszym podziale dla całego woj. mazowieckiego, a nie z podziału administracyjnego. Rząd nawet miał początkowo plany, by pieniądze dla regionu stołecznego zarządzane były centralnie, ale ostatecznie powierzono to zadanie marszałkowi Adamowi Struzikowi. Całą koncepcję dystrybucji funduszy w Polsce rząd niebawem zatwierdzi w umowie partnerstwa. – Dokument prześlemy do Brukseli w III kwartale – mówi osoba z MFiPR.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.