Prawica zjednoczona aż wióry lecą
M imo covidowych obostrzeń politycy obozu rządzącego od wtorku albo mają trochę więcej wolnego czasu, albo wreszcie wyposażyli się w telewizory. Do tej pory na pytania o to, co sądzą o takich czy innych „dziennikarskich” dokonaniach „Wiadomości” TVP, zgodnie odpowiadali, że albo nie mieli czasu zapoznać się z materiałem, albo że nie oglądają telewizji. W razie czego ratowali się absolutnym klasykiem – „to była wypowiedź wyrwana z kontekstu” (biedny kontekst – tyle rzeczy już z niego wyrwano).
Tym razem jest inaczej. Okazało się, że zbrojne ramię medialne prawicy, hojnie dotowane z budżetu, zamiast tradycyjnie pochwalić rząd i zganić opozycję, przypuściło bezceremonialny atak na Polski Fundusz Rozwoju (PFR) i jego szefa Pawła Borysa. A to równoznaczne z atakiem na Mateusza Morawieckiego, którego Borys jest zaufanym człowiekiem.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.