Prezydent zamknął usta PiS-owi
Inicjatywa Bronisława Komorowskiego wprowadzenia do konstytucji zapisu o możliwości wystąpienia Polski z UE może się wydać niezrozumiała. Po dokładniejszej analizie okazuje się jednak, że pomysł głowy państwa ma tak naprawdę umocnić przynależność naszego kraju do Unii, a nie ją osłabić. Polska już dwa lata temu zaakceptowała możliwość wyjścia z Unii w chwili zatwierdzenia traktatu lizbońskiego. To bowiem w tym dokumencie po raz pierwszy znalazł się taki zapis. Także z punktu widzenia przepisów krajowych inicjatywa niewiele zmienia. Dziś Polska może bowiem wystąpić z Unii. Tyle że wymagałoby to poparcia konstytucyjnej większości w parlamencie, co dziś wydaje się zupełnie nierealne.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.