Prezydent ma radę na kampanię
Prezydent powołał Narodową Radę Rozwoju. Jak zapewnia Lech Kaczyński, ma być ona ponadpolityczna i nie będzie wykorzystywana przez niego w kampanii prezydenckiej.
Wczoraj dotrzymał słowa. Podczas pierwszego posiedzenia prezydent nie mówił nic o rządzie. Ograniczył się do wskazywania problemów, z którymi gabinet Donalda Tuska będzie musiał się zmierzyć. - W ciągu trzech lat nasz dług publiczny wzrośnie o ponad 200 mld złotych, a w tym samym czasie nasza gospodarka wzrosła o 8 proc. I nawet wysoki udział wydatków sztywnych nie tłumaczy takiego przyrostu długu - mówił. I dorzucał kolejne zadania: reforma ubezpieczeń społecznych, prywatyzacja, rozwój infrastruktury oraz miejsce Polski w UE. Tymi kwestiami ma się zająć Narodowa Rada Rozwoju.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.