To normalne, że lider chce silnej władzy
Ledwie publicyści znudzili się Januszem Palikotem, którego partia stanowi realny i ciekawy problem, to złapali się za spory personalne wewnątrz Platformy Obywatelskiej. Oblatani, podobno znający świat komentatorzy zajmują się relacjami rzekomo niesłychanie napiętymi i znaczącymi między prezydentem, premierem oraz kilkoma głównymi politykami PO. Zupełnie jakby nie wiedzieli, że takie wewnątrzpartyjne frakcje i spory występują we wszystkich cywilizowanych krajach. W niecywilizowanych nie występują, gdyż szef obcina głowy każdej wewnętrznej opozycji.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.