Polityka to wybór mniejszego zła
Tym wszystkim, którzy chcą iść głosować albo wahają się, czy głosować, bo nie ma na kogo, bo chcieliby mieć atrakcyjną i apetyczną partię polityczną, bo powtarzają frazes, że nie chcą głosować na mniejsze zło, odpowiem, że esencja polityki polega na wyborze mniejszego zła. Wszelkiej polityki, a nie tylko aktu wyborczego. Oczywiście znamy z historii wyjątki, to znaczy propozycje samego dobra lub znacznie większego dobra, które warto wybierać, ale zawsze były to propozycje, jakie kończyły się tragicznie: totalitaryzmem lub niezrealizowanymi populistycznymi obietnicami. Nawet Kościół naucza (niekoniecznie wszyscy polscy biskupi), że na tym marnym świecie nie możemy zmierzać do dobra, a raczej do unikania zła. Bójmy się zatem tych, którzy nadmiernie obiecują i którzy nam mówią, że zasługujemy na więcej, bo jeżeli uczciwie się nad swoim życiem zastanowimy, to zdamy sobie sprawę, że tak bardzo to na więcej sobie nie zasłużyliśmy, może na odrobinę więcej, ale tylko odrobinę.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.