Kampania za unijne pieniądze
Cztery radiowe stacje ogólnopolskie i dziewięć regionalnych - w sumie kilka milionów odbiorców. Tyle osób kilkanaście razy dziennie słyszy, jak minister zdrowia Ewa Kopacz zachęca pielęgniarki do studiowania. Wszystko to dzieje się w czasie kampanii wyborczej i za pieniądze Europejskiego Funduszu Społecznego.
Z formalnego punktu widzenia wszystko jest w porządku. - Kampania wyborcza nie pozbawia urzędników państwowych publicznego zabierania głosu w sprawach związanych z zakresem ich obowiązków - mówi Krzysztof Lorentz z Państwowej Komisji Wyborczej.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.