Rządowy fortel z obniżką składki
PSL chce w piątek przepchnąć w Sejmie obniżkę składki do OFE. PO, PiS i SLD zwarły szyki przeciwko wspieranemu przez rząd pomysłowi.
PSL do ustawy o ubezpieczeniach społecznych wniosło poprawkę, obniżającą składkę do OFE z 7,3 proc. do 2,3 proc. Pomysł zgłosił niespodziewanie poseł Franciszek Stefaniuk (PSL) na wczorajszym drugim czytaniu. Zaskoczenie było tym większe, że rząd dopiero ruszył z konsultacjami społecznymi. - Przyszliśmy w sukurs Radzie Ministrów, która chce wprowadzić zmiany od 1 kwietnia, ale czasu zostało jej coraz mniej, bo są opóźnienia - powiedział "DGP" Stefaniuk. I dodał, że dopóki zmiany nie zostaną wprowadzone, minister finansów będzie blokował np. przekazanie większych pieniędzy na walkę z bezrobociem. - Boi się przekroczyć 55 proc. długu, a problem narasta, bo lada chwila przed Polakami otworzą swój rynek pracy Niemcy i Austria. Znów stracimy młodych ludzi i specjalistów, którzy w kraju są na bezrobociu - powiedział poseł.
Na wieść o poprawce ludowców PO i Lewica zwołały posiedzenia klubów. - Postaramy się, żeby nie było głosowania. Szef komisji polityki społecznej wystąpi o zbadanie konstytucyjności tej poprawki - zapowiedział Sławomir Neumann (PO). Inaczej głosowanie nad nią odbyłoby się w piątek razem z ustawą o systemie ubezpieczeń społecznych. Platformę poprą PiS i Lewica. Podejrzewają, że za pomysłem stoją ministrowie Rostowski i Fedak. - Jeśli te poprawki mają poparcie rządu, to znaczy, że wybrał on rozwiązanie siłowe - stwierdził wiceszef klubu SLD Marek Wikiński.
ola
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu