Dziennik Gazeta Prawana logo

Państwo partii, a nie prawa

Posłowie i senatorowie coraz częściej traktują Trybunał Konstytucyjny jako trzecią izbę parlamentu, która ma naprawiać ich błędy. Beztrosko przyjmują ustawy, które mają przejść, bo tak chce partia, nawet jeśli istnieje poważna groźba, że są one niekonstytucyjne. Tak stało się w przypadku ustanowienia dnia wolnego w Trzech Króli. W ciągu niecałego miesiąca od uchwalenia ustawy w tej sprawie do TK wpłynął już jeden wniosek o zbadanie jej zgodności z konstytucją, a drugi ma do niego trafić w przyszłym tygodniu.

Gdyby wyborcy mogli przyjrzeć się pracom ich reprezentantów nad choćby jednym projektem ustawy, możliwe że zagłosowaliby na kandydatów, którzy rzeczywiście czują odpowiedzialność, jaką niesie ze sobą funkcja posła czy senatora. - To się naprawi w drugim czytaniu, to w Senacie, a to niech sprawdzi sobie Trybunał Konstytucyjny - tak o bublach legislacyjnych podczas prac w Sejmie mówią parlamentarzyści. Dzieje się tak, bo stanowienie jasnego i zgodnego z konstytucją prawa coraz częściej ustępuje miejsca doraźnym interesom partyjnym. Tak stało się w przypadku ustawy przywracającej wolne w Trzech Króli, która przy okazji zwolniła też pracodawców z obowiązku oddawania pracownikom wolnego w innym terminie, jeśli święto wypadnie w ich dzień wolny (np. sobotę). Jeszcze przed ostatecznym uchwaleniem przygotowanych przez klub PO przepisów Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej oraz Biuro Legislacyjne Kancelarii Senatu ostrzegało, że są one niezgodne z konstytucją. Przeciwne jej uchwaleniu w obecnym kształcie były zarówno organizacje pracodawców, jak i związki zawodowe (sic!). Było jasne, że ustawa jest niezgodna z konkordatem, dotychczasowym orzecznictwem Sądu Najwyższego oraz konstytucyjną zasadą równości i demokratycznego państwa prawnego.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.