Dziennik Gazeta Prawana logo

Emerytalny plan rządu

27 czerwca 2018

ULGI DLA OSZCZĘDZAJĄCYCH w III filarze, możliwość inwestowania przez OFE całej składki w akcje, składka emerytalna waloryzowana proporcjonalnie do realnego wzrostu PKB - "DGP" ujawnia rządowy plan zmian w ustawie emerytalnej

"DGP" dotarł do szczegółów rozwiązań zmian emerytalnych. Dziś projekt ustawy zmieniającej system emerytalny ogłosi Michał Boni, szef Komitetu Stałego Rady Ministrów. Tym samym nowela trafi do konsultacji społecznych.

Osoby oszczędzające dodatkowo w OFE i w tzw. trzecim filarze dostaną ulgi podatkowe, które wejdą w życie z mocą wsteczną. To oznacza, że będzie można odliczyć 2 proc. od przychodu w całym 2011 r. Odliczenia dokonamy przy okazji rocznego zeznania podatkowego w 2012 r. Od 2015 r. ulga wyniesie 4 proc.

Przychód, od jakiego liczymy 2-procentową ulgę, nie może przekroczyć, tak jak w przypadku składki emerytalnej, 30-krotności średniego wynagrodzenia. Nie obejmie ona kwot powyżej tego limitu.

W 2011 r. 30-krotność średniego wynagrodzenia wyniosła 100 770 zł. To oznacza, że możemy maksymalnie odłożyć 167,95 zł miesięcznie, czyli 2015 zł rocznie. W przypadku osoby zarabiającej średnią krajową oszczędności mogą wynieść 806 zł rocznie, czyli 67 zł miesięcznie.

Ustawa przewiduje, że OFE całą otrzymywaną składkę będą mogły inwestować w akcje. Co roku o procent odpowiadający wielkości przekazywanej składki do OFE mają być luzowane limity inwestowania w akcje.

Dzięki temu struktura posiadanego już przez fundusze portfela aktywów będzie się zmieniała stopniowo. Taka regulacja ma zapobiec gwałtownej wyprzedaży obligacji - co byłoby niebezpieczne dla budżetu. W tym roku, po wejściu w życie ustawy, do OFE trafi 2,3 proc. składki, docelowo 3,5 proc.

Składka emerytalna, która wpłynie do ZUS, będzie waloryzowana nominalnym wzrostem PKB, czyli realny wzrost PKB plus inflacja. W efekcie w najbliższych latach ta część składki powinna się zwiększać o 6 - 7 proc. rocznie. Ci, którzy teraz zaczynają oszczędzać na emeryturę, raczej nie powinni stracić. Przyszli emeryci będą dostawali taką waloryzację, jaka wyniknie z potencjału polskiej gospodarki.

W ustawie zapisano też dziedziczenie tej części składki, która została przeniesiona z OFE do ZUS.

Zmiany w ustawie emerytalnej mają w założeniu przynieść 12 mld zł w 2011 r. Rząd zrezygnował natomiast z reformy systemu rentowego, co oznacza, że nie będzie kolejnych 11,5 mld zł oszczędności do 2020 r.

Grzegorz Osiecki

grzegorz.osiecki@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.