Zadanie dla rządu: trzeźwo wspierać Ukrainę z całych sił
Kwestia Ukrainy to najważniejszy test polskiej polityki i polskich polityków od lat. Choć to Polska była forpocztą wschodniego sąsiada w Unii, to był moment, gdy razem z Brukselą opuściliśmy ręce. Gdy Rosja gospodarczo szantażowała Kijów, trudno było zmobilizować Unię do tego, by głośno powiedziała "nie" i zdecydowanie potępiła Kreml. By przerwała grę, której nie może wygrać. Bo - cytując Kisiela - w sprawie Kijowa Unia grała w szachy, a Rosja w dupniaka. Na szczęście Ukraińcy na ulicach Kijowa i innych miast wywrócili stolik. Zwolennicy integracji pokazali, że decyzja prezydenta Janukowycza w sprawie wstrzymania podpisania umowy stowarzyszeniowej nie kończy sprawy.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.