Obniżone loty ministra Budzanowskiego
Minister skarbu państwa Mikołaj Budzanowski zabrał się do ręcznego sterowania LOT-em. Z nieoficjalnych informacji wynika, że nie zgodził się na kandydata na prezesa wskazanego przez radę nadzorczą - Andrzeja Wysockiego. Jego faworytem jest Sebastian Mikosz, który był już szefem LOT-u. Ale on nie przeszedł kwalifikacji i nie znalazł się na krótkiej liście wyłonionej przez radę. Budzanowski zażądał od rady nadzorczej dopisania Mikosza do listy kandydatów, co wywołało gwałtowną reakcję jej członków. Część z nich zastanawia się nad rezygnacją. Biuro prasowe resortu skarbu nie odniosło się wprost do sytuacji. Napisało nam jedynie, że "rada nadzorcza ma prawo spotykać się z kandydatami, którzy zgłosili się do konkursu, w dowolnej konfiguracji". Od sukcesu restrukturyzacji LOT-u zależy stanowisko Budzanowskiego. Jeśli się nie powiedzie, straci tekę.
@RY1@i02/2013/026/i02.2013.026.00000010a.802.jpg@RY2@
PAweł pawłowski/pap
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu