Bronkowa wyspa na Dudowym Morzu
Hajnówka to polityczna twierdza, która zachowuje się zupełnie tak, jakby nie leżała na Podlasiu. Dlaczego w swoich wyborach tak bardzo różni się od reszty "Dzikiego Wschodu"
Mieszkańcom puszczają nerwy: - Nie jesteśmy żadnym Dzikim Wschodem. Pięć cerkwi, trzy Biedronki i dwa kościoły katolickie, ot co! Tylko żeby było jasne - żubrami Hajnówka to nigdy nie stała, za to teraz grozi nam katastrofa demograficzna! No i co z tego, że stawiamy na SLD w wyborach parlamentarnych, a na PO w prezydenckich, kiedy całe Podlasie głosuje za PiS. Hajnówka przecież przez lata była czerwona!
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.