Dziennik Gazeta Prawana logo

Koalicja PO-PSL istnieje tylko teoretycznie

30 czerwca 2018

Od kilku tygodni między PSL a PO rosną napięcia, co powoduje, że w działaniu koalicji i rządu pojawia się coraz więcej problemów. Można powiedzieć, że obie partie egzystują nie w koalicji, ale obok siebie. Tym, co najdobitniej pokazało koalicyjny kryzys, było głosowanie PSL w sprawie ustawy frankowej. Ludowcy na złość Platformie zagłosowali za propozycją opozycji. Powody były dwa. Pierwszy to wprowadzenie przez PO poprawek do ustawy o ustroju rolnym w Senacie. Ten projekt to oczko w głowie ludowców, bo wprowadza on nieformalny zakaz sprzedaży ziemi cudzoziemcom. Wszystko po to, by zdobyć głosy wiejskiego elektoratu w wyborach, które odbywają się kilka miesięcy przed tym, jak kończy się okres przejściowy na ograniczenia w handlu ziemią. PO wprowadziła zmiany, które zdaniem ludowców podważają sens całej ustawy. Ponieważ największym konkurentem PSL na wsi jest PiS, więc ruch PO odebrano jako osłabienie pozycji ludowców. Kolejny powód to fakt, że ustawę o pomocy dla frankowiczów PO zgłosiła jako własny projekt poselski. Do tego podczas prac nad ustawą posłowie poparli poprawki SLD. Ludowcy poczuli się pominięci i odebrali to jako grę koalicjanta na siebie i wspieranie kolejnej partii opozycyjnej. Z tych dwóch powodów PSL podstawiło PO nogę podczas głosowania nad ostateczną wersją ustawy i poparło inne poprawki lewicy, wywracające kompletnie ustawę i radykalnie zwiększające jej skutki dla sektora bankowego. - To znaczy, że koalicji nie ma - skwitował jeden z członków rządu. Może to, jaka jest temperatura uczuć między koalicjantami, nie powinno nas obchodzić. Jednak z powodu koalicyjnych porachunków wartość sektora bankowego w ciągu godzin spadła o miliardy złotych.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.