Głębokie rysy na związku rządu i związkowców
PRAWO Ułatwienia dla firm, zakaz handlu w niedziele, protesty nauczycieli - wszystko to zaczyna dzielić władzę i działaczy. Kością niezgody są zwłaszcza działania resortu rozwoju
"Powoli kończy się miesiąc miodowy" - w taki sposób relacje między rządem i związkami zawodowymi zobrazował ostatnio przedstawiciel jednej ze związkowych central. Reprezentanci pracowników zaczynają dostrzegać, że po politycznej stronie barykady stoją nie tylko dobrzy, ale i źli - z ich punktu widzenia - policjanci. A najgorszy z nich jest wicepremier Mateusz Morawiecki, który przedstawia niekorzystne dla zatrudnionych projekty i nie przykłada wagi do ich konsultacji z partnerami społecznymi.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.