Jesień prowokatorów
Chcąc spokojnie usiąść nad brzegiem rzeki, żeby poczekać, aż spłyną nią ciała naszych wrogów, warto wpierw zaplanować skuteczną prowokację
Tego roku zapowiada się w Polsce piękna jesień prowokatorów. Podzielona na dwa śmiertelnie nienawidzące się plemiona Polska jest idealnym polem do działania. Dzięki temu, że wzajemne animozje są tak mocno rozognione, nie potrzeba specjalnego wysiłku, żeby zainicjować ciąg zdarzeń destabilizujących kraj. Jakie to proste, można było dostrzec podczas uroczystego pogrzebu Danuty Siedzikówny "Inki" i Feliksa Selmanowicza "Zagończyka". Samo pojawienie się przed katedrą w Gdańsku przywódcy KOD Mateusza Kijowskiego oraz lidera organizacji na Pomorzu Radomira Szumełdy rozpaliło emocje obecnych tam ludzi do czerwoności. Tym razem skończyło się na przepychankach, pluciu i jak widać, na wrzuconym do internetu selfies zabandażowanej dłoni - małym pogryzieniu.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.