Niekontrolowane bonusy stronnictw politycznych
Ludowcy na jeden oddany na nich głos wydali 16,83 zł. PiS tylko 5,19 zł. W przeliczeniu na obywatela w roku wyborczym 2015 na partie wydaliśmy po ponad 6 zł
Autorzy publikacji "Finanse polskich partii", raportu sporządzonego dla Fundacji Batorego, pod lupę wzięli strumienie finansowania największych ugrupowań. Chodzi nie tylko o standardowe źródła, jak subwencje na działalność statutową (przyznawane pod warunkiem przekroczenia 3-proc. progu) czy dotacje (czyli refundację kosztów kampanii dla partii, którym udało się wejść do parlamentu). Eksperci zbadali też środki, które formalnie nie przepływają przez partyjne konta, ale wspierają działania ugrupowań w terenie, np. pieniądze na funkcjonowanie biur poselskich i senatorskich. Do tego dochodzą jeszcze indywidualne wpłaty, darowizny i składki członkowskie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.