Kształt ustaw pokaże rozkład sił prezydent - prezes
PiS dąży do powołania obsadzonej zaufanymi osobami izby dyscyplinarnej, która tylko formalnie będzie częścią SN. Stojącemu na jej czele prezesowi przyznana zostanie - kosztem I prezesa - ogromna władza
Zgodnie z prezydenckim projektem ustawy o Sądzie Najwyższym w jego strukturze ma powstać nowa izba, która zajmować się będzie rozpatrywaniem spraw dyscyplinarnych sędziów, prokuratorów, radców prawnych i adwokatów. W jej skład mają wejść nowo powołani sędziowie. O tym, kto będzie zasiadał w izbie dyscyplinarnej, zdecyduje wspólnie z prezydentem nowa Krajowa Rada Sądownictwa, o obsadzie której w większości zdecyduje Sejm. Co więcej, na skutek poprawki zgłoszonej wczoraj przez posłów PiS nic w tej kwestii nie będzie miało już do powiedzenia Zgromadzenie Ogólne Sędziów SN ani zgromadzenia poszczególnych izb. Ciała te stracą kompetencję do opiniowania kandydatów na sędziów SN.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.