Buszowanie w ordynacji, czyli o propozycjach samorządowych PiS
W przedstawionym przez PiS projekcie o zmianie niektórych ustaw "w celu zwiększenia udziału obywateli w procesie wybierania, funkcjonowania i kontrolowania niektórych organów publicznych" mieszają się porządki: ustrojowy, obywatelski i wyborczy. Na razie głosy opinii publicznej zogniskowały się na najbardziej spektakularnej części, czyli ordynacji wyborczej, choć na 72 stronach dokumentu zawarto wiele innych postulatów. Jednak całości brakuje myśli przewodniej - powinna być zawarta w założeniach do projektu, ale ich nie ma. Próżno także szukać oceny skutków regulacji: w pobieżnym uzasadnieniu podano jedynie nie wiadomo skąd wziętą kwotę 190 mln zł na kwestie związane z prowadzeniem wyborów i 58 mln zł na pozostałe sprawy.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.