Ino sznur
Nie tylko liderzy PiS mają powody do wiosennej melancholii, bo to, że stracą władzę, wcale nie oznacza nadejścia dobrej zmiany
Wiele wskazuje na to, że Prawo i Sprawiedliwość przegrało kolejne wybory. Przesilenie nastąpiło w pierwszych tygodniach tej zimnej wiosny. Taka jest wymowa beznamiętnych liczb. Pierwsza z nich mówi, że PiS, choć próbował wyborcom nieba przychylić, nie zdobył nowych głosów. Wielodzietne rodziny dostały 500 plus z możnością powiększania dochodu, jeśli przyłożą się do prokreacji. Osobom po okresie przekwitania zaoferowano możliwość szybszego przejścia na (jeszcze wypłacaną) emeryturę. Polakom bez zdolności kredytowej przyobiecano lokum z programu "Mieszkanie plus", a wszystkim wyzyskiwanym pracownikom podniesiono pensję minimalną. Partia rządząca starała się znaleźć coś miłego dla niemal każdego. Okraszając to igrzyskami, sprowadzającymi się do wywalania na zbity pysk z państwowych posad każdego, kto nie jest swój, pod hasłem "odrywania od żłobu". Co powinno dawać satysfakcję tym rodakom, którym do owego żłobu nigdy nie udało się dopchać. Tymczasem sondaże nic.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.