W polityce nie ma miejsca na wstyd
Polacy mają dużo wyrozumiałości dla słów i poczynań polityków, zwłaszcza tych, których popierają. Ale to obciach być wyborcą osoby, która zapędziła ich samych w róg zawstydzenia
Kończ waść, wstydu oszczędź! - padały sienkiewiczowskie słowa przy okazji wyssanych z palca oskarżeń kierowanych przez Witolda Waszczykowskiego pod adresem unijnych przywódców, jakoby dopuścili się fałszerstwa, wybierając Donalda Tuska na drugą kadencję przewodzenia Radzie Europejskiej. Oraz z powodu Antoniego Macierewicza i jego przybocznego Bartłomieja Misiewicza. Albo ze względu na woltę Jacka Saryusza-Wolskiego. Ale czy politycy, wszystko jedno jakiej proweniencji, wstydzą się tego, co mówią lub robią? Czy w polityce jest w ogóle miejsce na tę emocję? Albo czy być powinno? Wstyd jest przecież "przykrym, upokarzającym uczuciem spowodowanym świadomością niewłaściwego, złego, hańbiącego postępowania (własnego lub czyjegoś), niewłaściwych słów, świadomością własnych lub czyichś braków, błędów itp., zwykle połączony z lękiem przed opinią" (definicja według słownika języka polskiego PWN). Nic dziwnego, że zazwyczaj ludzie go unikają. I choć wstyd jest absolutnie naturalny, jak polityk może się do niego przyznać? W końcu by się jeszcze bardziej ośmieszył. Upokorzyłby sam siebie. Pokazałby, że "jako człowiek ma jakiś zasadniczy brak, defekt czy upośledzenie" (Patricia i Ronald Potterowie-Efronowie, "Letting go of shame. Understanding how shame affects your life"). To w żadnym razie nie uchodzi w życiu publicznym, gdzie trzeba być twardym. Gdzie nie ma miejsca na sentymenty. Gdzie rzadko słychać: "Pomyliłem się, zrobiłem błąd, przepraszam". Tylko, by ukryć wstyd, trzeba się ciężko napracować.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.